A to włączaliśmy dzieciom na pobudkę Serio chętniej wstawały. Do tej pory młodzież wspomina mile te nasze poranki. Jeszcze wtedy nie miałam pojęcia, że dwóch naszych synów jest ze spectrum autyzmu.
A mi moja Mama śpiewała "Już od rana rozśpiewana" i różne Maryjne pieśni. Bardzo lubiłam. Ja natomiast tym starszym śpiewałam kolędy, nawet w środku lata;)
Moje dzieci też uwielbiały słuchać audiobooki i gdy ja sama lub Mąż wymyślalismy im swoje historyjki, które dzieci pamiętają do tej pory, a my już zapomnieliśmy
O matko, Univers! Oni mieli tak piękne piosenki, że mi się od razu płakanie włącza jak slucham tych ballad, tego głosu....Nie mogłabym tego śpiewać, bo bym ryczała od razu że wzruszenia
Może w takim razie chociaż ? tu niestety tekstu nigdy nie pamiętałem więc nie śpiewałem, a pewnie by ukołysał
Przyznam, że do Universe nabrałem nieco dystansu, gdy zacząłem kojarzyć ( może subiektywnie i niesprawiedliwie) kawałek Nie, nie z nagonką mediów i byłych esbeków na adwokata uciskanych przez komunę ludzi, wicemarszałka Andrzeja Kerna, gdy jego nastoletnia córka nagle zniknęła z domu z dość podejrzanym typem (nawet nakręcono w oszałamiająco szybkim tempie 44 dni, za to z budżetem 8 mln zł, „Uprowadzenie Agaty”).
Do tego tytułowy śp. Johnny z jednej z piosenek, autor Across the Universe (i idol śp. Mirka), prócz bardzo nietaktownej wypowiedzi o Panu Jezusie nie krył się że swymi koministyczno-hipisowskimi poglądami.
Ja poza standardowymi kołysankami śpiewam też „Zaśnij dziecino” i „Przyjdź do mnie mały Jezusiku”, nie tylko w okresie kolędowym Lubię też „Kołysankę dla okruszka”.
Okazało się że ja znam jeden utwór z ich płyty (Umer i Turnaua)... "siwa chmurka"! Nawet nie miałam pojęcia że to tam jest. Nasz najmłodszy syn jak słyszy że mu to zaczynam śpiewać, histerycznie się śmieje i zaczyna uciekać, bo wie że czas na spanie. A on by jeszcze się wygłupiał
@Calineczka27 moją ulubioną z tej płyty jest "Słoneczko już gasi złoty blask". Relaksuje mnie i serio sama sobie ją włączam na dobranoc. Przypomina mi jak moje nastolatki były takie malutkie i wszyscy mieszkalismy jeszcze w domu w którym był jeden pokój, kuchnia i łazienka. Było ciasno, ale bardzo mile wspominam te czasy.
Jesienią drzemią wróżki W hamaku z pajęczyny We włosach mają liście I krople jarzębiny Piżamki wyszywane W jabłuszka i kasztany I koszyk mają miękki Z jesiennych snów utkany A wiatr nad nimi tańczy Jak wielki srebrny motyl I huśta biały hamak Pod klonu niebem złotym Jesienią drzemią wróżki W hamaku z pajęczyny We włosach mają liście I krople jarzębiny A wiatr nad nimi tańczy Jak wielki srebrny motyl I huśta biały hamak Pod klonu niebem złotym A słońce rzuca z góry Wstążeczki migocące I budzi małe wróżki W hamaku białym śpiące
Mnie ostatnio zagiął mój mąż. Nucił Pawłowi "Menory", bardzo dobrze mu szło. Naprawdę byłam pełna podziwu, wiedziałam że ma melodyjny głos, ale skąd mu się wzięła akurat ta piosenka? Lubię ją w wykonaniu B. Streisand
Jednymi z pierwszych piosenek jakie każdemu z dzieci po narodzeniu śpiewałem był zestaw ze wspomnianą już przeze mnie piosenką Tylko kołysanka Gintrowskiego oraz i
Komentarz
Serio chętniej wstawały. Do tej pory młodzież wspomina mile te nasze poranki.
Jeszcze wtedy nie miałam pojęcia, że dwóch naszych synów jest ze spectrum autyzmu.
Bardzo lubiłam.
Ja natomiast tym starszym śpiewałam kolędy, nawet w środku lata;)
tu niestety tekstu nigdy nie pamiętałem więc nie śpiewałem, a pewnie by ukołysał
@Honi tego utworu nawet nigdy nie słyszałem
Z innej beczki (i regionu) może
Choć a'capella może trochę dziwnie brzmieć przy usypianiu
No i @Calineczka27 zrobił się tu nam drugi gramofon, a nie kołysanki
Do tego tytułowy śp. Johnny z jednej z piosenek, autor Across the Universe (i idol śp. Mirka), prócz bardzo nietaktownej wypowiedzi o Panu Jezusie nie krył się że swymi koministyczno-hipisowskimi poglądami.
Jednak pozostałych utworów posłuchać lubię
Lubię też „Kołysankę dla okruszka”.
Ale i tak najszybciej dzieci zasypiały jak byłem cicho, lub mruczałem jednostajne
Mw. w podobnym stylu:
(tylko wolnej
Przypomina mi jak moje nastolatki były takie malutkie i wszyscy mieszkalismy jeszcze w domu w którym był jeden pokój, kuchnia i łazienka. Było ciasno, ale bardzo mile wspominam te czasy.
"Wróżki"
W hamaku z pajęczyny
We włosach mają liście
I krople jarzębiny
Piżamki wyszywane
W jabłuszka i kasztany
I koszyk mają miękki
Z jesiennych snów utkany
A wiatr nad nimi tańczy
Jak wielki srebrny motyl
I huśta biały hamak
Pod klonu niebem złotym
Jesienią drzemią wróżki
W hamaku z pajęczyny
We włosach mają liście
I krople jarzębiny
A wiatr nad nimi tańczy
Jak wielki srebrny motyl
I huśta biały hamak
Pod klonu niebem złotym
A słońce rzuca z góry
Wstążeczki migocące
I budzi małe wróżki
W hamaku białym śpiące
Lubię ją w wykonaniu B. Streisand
Mnie się jeszcze zdarzało krótkie, ale śpiewane powoli
A czasem też
Kiedy jest gdzie położyć telefon z tekstem to nawet i
Co Miś Uszatek je na kolację? Pora na dobranoc.
Aaaa kotki dwa, kto dziś zaśnie ty czy ja.
Śpij Haneczko moja mała, będziesz ładne sny dzis miała.
Zrobię Hani inhalacje bo tak trzeba i mam rację.
Zaśnij Hanko w końcu już tak jak śpi Twój anioł stróż:d
Co prawda ma to jedna wadę bo starsze nie zasypialy czekając co będzie dalej albo czy się nie pomyle jak mi braknie rymu no ale maluch spał:d
Melodie różne jaka tam mi się wymyśli.
I